• Wpisów: 112
  • Średnio co: 2 dni
  • Ostatni wpis: 15 dni temu, 13:31
  • Licznik odwiedzin: 908 / 251 dni
 
szachimatona
 
Dziś waga pokazała 87,7 kg :)

Nie wiem jak ja mogłam kiedyś ważyć 99 kg!
To był najgorszy czas w moim życiu...
:(
Teraz za mną już prawie 12 kg
Coraz mniej :D
Jestem bardzo zadowolona.
Miałam aż motywację by nie zjeść śniadania.

Z grubaska stanę się w końcu sobą. Grubas zmieni się w kruszynkę. Rodzina to padnie jak pójdę na tą imprezę w grudniu ! :)
Już widzę jak będą zbierać szczękę z podłogi.
Nie mogę się doczekać :)

Dawno nie byłam tak zmotywowana:)
Chciałabym włączyć treninigi.
Chociaż tą chodakowską codziennie. Teraz wreszcie czuję taką potrzebę.

Muszę tylko pamiętać o tym by nie dać się stłamsić dietetykom i zazdrosnym, i nie dać sobie wmówić że np nie będę miała witamin, stanie się ze mną coś strasznego jak schudnę itp.
A przecież w sadle w tym nadmiarze sadła które jeszcze mam są wszystkie niezbędne mi witaminy i minerały niczym w dobrze zaopatrzonej spiżarni dla organizmu. I kiedy nie dostarczam mu jedzenia on bierze ze swoich zapasów. Zchomikował sobie na czarną godzinę i czarna godzina nadeszła!

Dziś:
Nic
0
póki co.
Ale na pewno wypiję kawę z mlekiem i cukrem jak codzień i będę piła słodką herbatę - nie oddam! :D

Nie możesz dodać komentarza.